Lockdowny działają, ale nie do skutecznego zatrzymania wirusa.

(Artykuł Jennifer Arcuri z własnymi zmianami i dodatkami.)

C:\Users\Jo\Desktop\pobrany plik.jpg

Lockdowny działają, ale nie do skutecznego zatrzymania wirusa. Nigdy o to nie chodziło. Odnoszą sukcesy w niszczeniu gospodarek. Globalna bańka zadłużenia budzi ogromne obawy. I każdy musi się przygotować na to, co nadchodzi. I nie, nie chodzi o inny wariant.

Wirus jest statystycznie równie zabójczy jak paskudna grypa; w rzeczywistości to dlatego COVID-19 nie jest wpisany na listę chorób zakaźnych w Polsce.

COVID-19 jest zjawiskiem bez precedensu w nowożytnej historii świata. Cały czas słyszymy o ogromnej ilości zakażonych każdego dnia, o zatrważającej liczbie zgonów spowodowanych przez SARS-CoV-2. Wydawać się może, że nie ma bardziej ewidentnego przykładu choroby zakaźnej niż COVID-19, a jednak taka jednostka chorobowa nie znalazła się na liście chorób zakaźnych.

Covid jest wymówką; zasłoną dymną, aby doprowadzić do wielkiego resetu. Pomimo komory echa strachu: nie ma pandemii. To media cię przestraszyły. Nie są tutaj, aby głosić prawdę, proszę zrozum to. Płacą im za odwracanie uwagi i reklamowanie. Pozwól mi wyjaśnić…

Wszyscy wiedzą, że QE* rozpoczęło się w 2008 roku po kryzysie bankowym, na który złożyły się złe rynki kredytowe, możliwe do wykorzystania instrumenty pochodne i wiele oszustw. Manipulacja, a nie wolny rynek. System się zepsuł. I od tego czasu korzysta z podtrzymywania życia.

(* Quantitative Easing – Poluzowanie polityki pieniężnej, luzowanie ilościowe – zwiększenie podaży pieniądza w obiegu.)

Odkąd zaczęły się te bzdury z wirusem, podaż pieniądza wzrosła o 20-25% pod pozorem „ulgi na COVID” i zamiast nazywać to tym, czym naprawdę jest – GLOBALNYM KRYZYSEM BANKOWYM, dodali zmutowany wariant i narrację dotyczącą ofiar śmiertelnych – płacono za naukę i zmanipulowane dane.

Media codziennie wybierają swoją ulubioną taktykę siania strachu, aby utrzymać TWOJĄ uległość: nie dostajesz zapłaty za pozostanie w domu i „ratowanie życia”, a za bycie POSŁUSZNYM: nie zadajesz pytań. Płacą ci za chowanie głowy w piach.

Drukowanie zwane luzowaniem ilościowym to po prostu kolejna gra słów, która ma ukryć to, co się naprawdę dzieje – drukowanie pieniędzy w gospodarce bez zrównoważonej produktywności jest oszustwem: inflacyjnym i destrukcyjnym.

Wystarczy zajrzeć do podręcznika historii, aby wiedzieć, że ten druk kończy się UPADKIEM waluty – jak również WSZYSTKICH związanych z nią gospodarek.

W 1971 r. opuściliśmy standard złota, deprecjonując naszą walutę jako fiducjarną*. To nie są prawdziwe pieniądze, ponieważ nie są w żaden sposób pokryte. W rzeczywistości – tylko 3% tego pieniądza to banknoty i monety – pozostałe 97% to zadłużenie.

(*Pieniądz fiducjarny (łac. fides – wiara) – waluta niemająca oparcia w dobrach materialnych której wartość ma źródło z reguły w dekretowanym prawnie monopolu w wykorzystaniu go na danym obszarze jako legalny środek płatniczy oraz na popycie generowanym przez instytucje państwowe, głównie przez pobór podatków.)

DŁUG Podtrzymuje świat w tym schemacie Ponziego. To jest to, co zarabia na niczym. Wystarczy przeczytać historię bankowości opartej na rezerwie federalnej i prawdziwą historię banku rezerwy federalnej (banku prywatnego), aby zrozumieć, jak oszustwa działają w systemie:

W 2008 roku widzieliśmy ratunek – gdzie program został „naprawiony”. Jednak w 2014 r. kraje zobaczyły tzw. „kaucję*”, co jest kolejnym sposobem, w jaki legalnie pozwala im na zabranie Twoich pieniędzy w sytuacji kryzysowej.

(*BRRD – [Bank Recovery and Resolution Directive] …w razie zagrożenia bankructwem, bank może przejąć pieniądze z twojego rachunku czy lokat. I to całkiem legalnie.)

Banki mają pełne uprawnienia do odbioru Twoich pieniędzy. Oczywiście rząd będzie twierdził, że gwarantuje ich spłatę, ale historia nie kłamie, zobacz jak często odzyskiwano te pieniądze, gdy tak się stało. Być może ci, którzy stracili wszystko w 2008 roku, mogą świadczyć o utracie życiowych oszczędności.

Kiedy zwiększasz podaż pieniądza, zachęcasz do inflacji. Dlaczego inflacja ma znaczenie? Jest to ukryty podatek przerzucany na nas, społeczność, aby za to zapłacić. Inflacja jest dla rządu cichym, ale skutecznym sposobem przekazywania zasobów od ludzi do siebie bez podnoszenia podatków.

Gdy zawyżają dług, zwiększają również twoją siłę nabywczą. Nie ma więc znaczenia, jak ciężko pracujesz – nigdy nie wystarczy, aby pokonać rosnące ceny towarów. Jeśli gospodarka jest całkowicie zadłużona, bez kredytu – gospodarka jest SKAZANA na upadek.

Jeśli kredyt nie jest dostępny, łańcuchy dostaw zostają zakłócone, a produkty nie są produkowane. Więcej pieniędzy wydrukowanych w pogoni za tą samą liczbą przedmiotów lub nawet mniejszą liczbą przedmiotów spowoduje wzrost cen. Jak to miało miejsce w historii.

Oto niewidzialna inflacja, która dzieje się TERAZ: czy ktoś zauważył ceny domów? A co z drewnem? Stal? Olej? Srebro? A co z JEDZENIEM? Zauważ, że stopniowo rośnie i rośnie…

Plan polega na załamaniu gospodarki, więc NIE MA niezależnych biznesów – uzależniając WSZYSTKICH od państwa. Zapomoga to psychologiczna grabież dla UBI – uniwersalnego dochodu podstawowego. I nie, to wcale nie jest „dobra wola”, jak będą to przedstawiać.

Plan polega na zapewnieniu ludziom hojnego uniwersalnego kredytu bankowego – więc wydaje się to piękne i odwołuje się do zmęczenia psychicznego, które jest ciągłym stanem niepokoju o zarabianie pieniędzy, gdy ich życie jest celowo zamykane.

Grupa miliarderów decyduje o tym, jak powinien żyć CAŁY ŚWIAT i mają rząd w kieszeni – ten , który TWIERDZI, że reprezentuje ludzi. Mowa o tych samych miliarderach, których majątek wzrósł o 28%+ podczas tego kryzysu, kosztem małego biznesu.

Kiedy słyszysz słowa „Build Back Better (odbudujmy lepiej)”, to nie jest jakaś oryginalna koncepcja. To scenariusz z podręcznika: bezpośrednio od DAVOS i MFW. Pamiętaj, że to niewybrani miliarderzy mówią ci: „nic nie będziesz posiadać i będziesz szczęśliwy”.

Ideą jest ograniczenie wszelkiej własności osobistej. To największy napad na bogactwo w historii. I znowu media nie powiedzą ci, ponieważ zostały poinstruowane, aby nadal sprzedawać strach.

Gra jest sfałszowana, abyśmy mogli przegrać: napędzana drukiem pieniędzy i skazana na upadek. Stary świat nie wraca – tak został ZAPLANOWANY. Wirus został wykorzystany do przerwania łańcucha dostaw. Łańcuch dostaw się załamał. A kiedy znów zaczniemy działać, konsument za to zapłaci.

 

Bądź na bieżąco, dołącz do mnie na: TELEGRAM oraz FACEBOOK.

 

  • https://www.dziennikprawny.pl/pl/a/masz-pieniadze-na-koncie-czy-lokacie-bank-ma-prawo-przejac-je-na-zawsze-zobacz-kiedy-bank-moze-odebrac-twoje-pieniadze
  • https://www.salon24.pl/u/krukowisko/1131234,dlaczego-covid-19-nie-jest-choroba-zakazna
  • https://pl.wikipedia.org/wiki/Pieniądz_fiducjarny
  • https://threadreaderapp.com/thread/1397549320388370434?refresh=1622070841

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.