Zmiana narracji z COVID na Globalne Ocieplenie.

(Przygotowania na zmianę kierunku.)

C:\Users\Jo\Desktop\globalneocieplenie.jpeg

Najnowszy raport IPCC* na temat zmian klimatycznych został opublikowany w sierpniu 2021r. i zasygnalizował widoczną zmianę w trwającym „dużym problemie”. Pandemia była fajna, dopóki trwała, ale nadszedł czas, aby zgasła i czas rozpocząć kolejny etap.

*Intergovernmental Panel on Climate Change (Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu)

To nie tylko moja interpretacja, oni dosłownie to mówią.

Zwykle, gdy zbliża się wielka zmiana narracji, możesz znaleźć jeden kluczowy artykuł, który powie Ci wszystko, co musisz wiedzieć o planie. Jeśli chodzi o raport IPCC, to ten artykuł iNews autorstwa Andrew Marra. Gdzie dosłownie kilka razy używa wyrażenia „przejście do klimatu z Covid”:

 

„Nadchodzi wielki zwrot, zmiana warunków debaty politycznej, okres przejścia. Z wielomiesięcznej obsesji koronawirusa przechodzimy do jesieni, którą słusznie zdominuje kryzys klimatyczny. Ale wiele z tego, czego nauczyliśmy się z Covid-19 – o państwie, autorytecie, dziennikarstwie i społeczeństwie obywatelskim – ma bezpośrednie zastosowanie do tego, co nadejdzie.”

 

Media były oczywiście pełne nagłówków o raporcie IPCC, z różnym stopniem paniki i szaleństwa.

„Teraz albo nigdy!” krzyczy Guardian, gdy zbliża się „rozliczenie klimatyczne”. The sun nazywa to „pełnym podpaleniem planety!”.

Ale żaden z nich nie przedstawia tego, co przyniesie nam najbliższe kilka miesięcy lepiej niż Andrew Marr, twarz establishmentu, który obrzydliwie kibicował Blairowi w Iraku, zawsze może być godna zaufania, jeśli chodzi o przekazywanie wiadomości. Zawsze jest tam, mówiąc właściwe rzeczy we właściwym czasie. A ten kawałek nie jest wyjątkiem.

Nagłówek „Traktuj ludzi jak dorosłych, a oni będą walczyć ze zmianami klimatycznymi jak z Covid-19”, dodając:

 

„Edukacja działa. Podążamy za nauką i kontynuując to, z powodzeniem rozwiążemy problemy związane ze zmianą klimatu w taki sam sposób, w jaki walczyliśmy z koronawirusem”.

 

Nigdy wprost nie mówi, czym dokładnie jest ta „ta sama droga”, ale nietrudno sobie wyobrazić, co ma na myśli. Jego artykuł nie dotyczy przyszłości, w każdym razie dotyczy tylko przeszłości.

Śledzi narzędzia wdrożone podczas „pandemii” i ich skuteczność. Recenzja spektaklu dla polityków i „dziennikarzy”, którzy z powodzeniem wykorzystali „wirusa”, który stanowi prawie zerowe zagrożenie dla ogółu społeczeństwa, prowadząc do pełnej przebudowy społeczeństwa.

Wskazuje, jak politycy nie docenili tego, jak chętnie ludzie będą sprzedawać swoje wolności:

 

Przede wszystkim [przywódcy zachodni] obawiali się, że wyborcy nie zaakceptują ograniczeń ich swobód dla większego dobra. Ogólnie rzecz biorąc, mylili się. […] To ukształtowało reakcję Niemców, Amerykanów, Francuzów i Brytyjczyków – i wielu innych – i pozwoliło społeczeństwom zmienić kierunek szybciej, niż ktokolwiek mógłby przewidzieć”.

 

Jak łatwo media były w stanie rozpowszechniać dezinformację, która kontrolowała opinię publiczną:

Media, tak często obwiniane za prawie wszystko, znalazły nowe sposoby wyjaśniania złożonych argumentów naukowych w sposób zrozumiały dla większości ludzi”.

I jak te lekcje można zastosować w przekazywaniu informacji na temat przyszłych zmian klimatycznych:

„Jest to podstawowa lekcja, której należy się nauczyć, ponieważ przenosimy się od Covid do klimatu. Publiczne rozumienie nauki stało się kwestią bezpieczeństwa. Bez tego nie będzie poparcia społecznego dla trudnych decyzji dotyczących transportu, ogrzewania i użytkowania gruntów”.

Całość odczytuje się w ten sposób, jak skrzyżowanie komunikatu prasowego z raportem z postępów. Pokazywanie beztroskiej opinii niewtajemniczonym, ale ma wyraźną drugą warstwę znaczenia dla tych, którzy wiedzą, jak ją czytać.

Są odrzucenia, które wspierają globalizm („jak mało natura dostrzega granice narodowe”) i krótkie pochwały dla autorytarnego rządu Chin w porównaniu z „niedbałym” podejściem Zachodu i „opóźnionymi lockdownami”, ale to są wątki typu B.

Historia tutaj brzmi: „hej chłopaki, to wszystko działało znacznie lepiej niż myśleliśmy, także możemy zrobić to samo dla zmian klimatycznych”.

 

Czy to oznacza, że pandemia się skończyła?

Nie „koniec”, ale na pewno schyłek. To oczywiste, że prasa przygotowuje grunt do pozostawienia Covida w tyle i skupienia się na kolejnym etapie Wielkiego Resetu.

Ale mimo wszystko, będzie to trudna sprzedaż. Pod pewnymi względami trudniejsza niż Covid, ponieważ ludzie są o wiele bardziej przyzwyczajeni do alarmów klimatycznych. Z braku lepszego słowa uodpornili się na to.

Co więcej, establishment wyraźnie o tym wie, ponieważ utrzymuje pandemię na gorącym uczynku. Gotowy do ponownego zagotowania, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Mówi się nam, że choroba będzie endemiczna, ale „Delta zmieniła grę końcową” i „odporność stada jest niemożliwa”.

Pandemia staje się nową, wieczną wojną, podobną do wojny z terrorem. Nigdy go nie wygramy, ale zniknie z nagłówków, dopóki nie będzie musiał szokować lub rozpraszać ludzi.

Na przykład Marr nie deklaruje zakończenia pandemii, zamiast tego mówi:

 

„Pandemia oczywiście jeszcze się nie skończyła. Skończy się nierówno i powoli; a politycy, którzy ogłaszają zwycięstwo, szybko zabrzmią głupio […] prawdopodobnie poczujemy się tak, jakbyśmy to pokonali.”

 

Przed dodaniem wszechobecnych jeźdźców, którzy utrzymają „zagrożenie” Covida w publicznej wyobraźni:

 

„Wariant Delta może być najbardziej zaraźliwym wirusem w historii [i] może ponownie zainfekować podwójnie zaszczepione […] Wielka Brytania będzie miała do czynienia z okresem „nierówności” w szybkości transmisji i niepewności co do najbliższej przyszłości […] zima może być ciężka […] Wstrzyknięcia przypominające staną się rutyną”.”

 

Plan jest na miejscu. Praktycznie wyjaśnia, że Covid19 zostanie zepchnięty z pierwszych stron…

 

„Chociaż nie codziennie… będzie wyboiście. Pojawią się nagłe obawy o pojawienie się możliwego nowego wariantu gdzieś nieoczekiwanie; i pilne pytania dotyczące bezpieczeństwa biologicznego na Heathrow. Pojawią się historie o epidemiach w domach opieki lub nagłym wzroście infekcji w określonych grupach wiekowych lub etnicznych.”

 

Widzisz już, co oni mówią?

Pandemia jeszcze się nie skończyła, po prostu będzie się „czuło„, jakby była, podczas gdy pierwsze strony będą wypełniane dużymi czerwonymi liczbami na temat zmian klimatycznych.

Jeśli ludzie nie reagują na te duże czerwone liczby tak, jak powinni… cóż, może istnieć inny wariant. Może rasistowski.

Pandemia spełniła swoje zadanie, ale jeszcze jej nie zakończą. Nie, dopóki nie będą pewni, że wszyscy są potulni i boją się czegoś innego.

 

Więc co dalej?

Nietrudno zobaczyć, dokąd to wszystko prowadzi. Głównie dlatego, że nam mówią.

Głosy establishmentu mówiły już o „lockdownach klimatycznych”, a brytyjski doradca naukowy Patrick Vallance napisał:

 

„…nic innego jak przekształcenie społeczeństwa zapobiegnie katastrofie”

 

To nie jest nowe. To bulgotało w tle od miesięcy, ale wiadomość jest dopracowywana w prostym trzyetapowym procesie:

I. Wskaż wszystkie podobieństwa Covid i zmian klimatycznych.

II. Podkreśl, że zmiany klimatyczne stanowią znacznie większe zagrożenie niż Covid. Użyj słowa „egzystencjalny”. Często.

III. Argumentuj, że skoro byliśmy gotowi zmienić się, by walczyć z Covidem, powinniśmy zrobić to samo dla klimatu. [opcjonalnie]

Możesz to zobaczyć w artykule Marra.

Porównanie:

 

„Ciekawe jest to, że tak wiele światowych doświadczeń podczas pandemii dość ściśle wiąże się z kryzysem klimatycznym – nasze wzajemne powiązania międzyludzkie, znaczenie skutecznego zarządzania, centralne znaczenie nauki i jej komunikacji.”

 

Następnie „covid jest gorszy”:

 

„Oczywiście te dwa wyzwania są różne. Do tej pory na Covid zmarło nieco ponad 4,3 miliona osób. Australijscy i chińscy naukowcy szacują, że każdego roku około pięciu milionów ludzi umiera z powodu skutków zmian klimatycznych […] Można powiedzieć, że nawet jeśli wariant Delta jest najbardziej zakaźną chorobą, z jaką do tej pory zmagała się ludzkość, kryzys klimatyczny jest na innym poziom – przekształcenie geografii, wysoce nieprzewidywalne i, krótko mówiąc, egzystencjalne dla planety i jej mieszkańców.”

 

Patrick Vallance robi to samo w swoim artykule w Guardianie, a następnie ponownie w The Times. Istnieje kilka innych podobnych linii, takich jak ten z Hill lub ten z Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Istnieje wiele artykułów porównujących „negowanie covida” i „negowanie zmian klimatycznych” lub w inny sposób próbujących upolitycznić problem.

Tak więc sposób, w jaki będą mówić o (a może powinniśmy powiedzieć „rynku”?) działaniach na rzecz zmiany klimatu, jest dość jasny. Ale czym będą te hipotetyczne działania?

Czy widzimy jakieś wskazówki, co może oznaczać ta „transformacja społeczeństwa”? Albo czym mogą być te „trudne decyzje”?

No cóż, krążyły pogłoski o lockdownach klimatycznych, ale ucichły od czasu oburzonej reakcji. Zawsze mówi się o innych programach, takich jak ograniczenie lotów, zakazanie wołowiny i „osobistych uprawnień do emisji dwutlenku węgla”, ale nie są one nowe.

Artykuł Andrew Marra zawiera kilka wskazówek. Ale jedyną konkretną polityką, o której wspomina, jest zmuszanie gospodarstw domowych do wymiany kotłów („wysokimi kosztami dla milionów rodzin”) i ta nieco przerażająca aluzja do znaczenia „Głębokiego Państwa”:

 

„Ostatnia lekcja jest taka, że Westminster i państwo to dwie bardzo różne rzeczy. Stan obejmuje NHS, krajowe laboratoria naukowe, sieci ekspertów […] Teraz uważam, że powinniśmy spędzać mniej czasu na rozpraszającym krajowym programie marionetek, a więcej na myśleniu o tym, co mogę delikatnie nazwać głębszymi źródłami autorytetu.”

 

Przeważnie jednak głosy głównego nurtu są bardzo ciche w szczegółach. Podejrzewam, że częściowo powstrzymują rozprzestrzenianie się tego, co Marr nazywa „wybuchem teorii spiskowych w nowych mediach”, ale głównie dlatego, że nie są jeszcze pewni, co dokładnie chcą robić, i nie wierzą, że większość jest wystarczająco psychicznie przygotowana.

Szczyt klimatyczny COP26 w Glasgow w listopadzie tego roku będzie czymś, na co warto zwrócić uwagę. Spodziewaj się wielu przerażających historii w tygodniach poprzedzających, a następnie wielu „zalecań dotyczących zasad”.

 

Bądź na bieżąco, dołącz do mnie na: TELEGRAM oraz FACEBOOK

 

Źródło: off-guardian.org

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.