COVID-19 Naturalna odporność a odporność indukowana szczepionką.

C:\Users\Jo\Desktop\stoppunch-800x508.jpg

Urzędnicy zdrowia publicznego zmagają się z rzeczywistością rosnącej liczby w pełni zaszczepionych osób, które zapadają na Covid-19, trafiają do szpitala, a nawet umierają. Podczas gdy Centrum Kontroli Chorób (CDC) twierdzi, że szczepienie jest nadal najlepszym sposobem na walkę z wirusem. Wielu pyta, czy mają lepszą odporność po zakażeniu wirusem i wyzdrowieniu, niż w przypadku szczepienia. Coraz częściej odpowiedź w danych brzmi „tak”.

 

Dlaczego wydaje się, że CDC „ignoruje” naturalną odporność?

W rzeczywistości niektórzy eksperci medyczni stwierdzili, że są zdezorientowani faktem, że urzędnicy zdrowia publicznego nie uwzględniają naturalnej odporności i odporności nabytej przez wirusy w równaniu Covida. Narracje publiczne i medialne często podkreślają konieczność „szczepienia dla wszystkich”, oczerniają miejscowości, w których wskaźniki szczepień są najniższe. Używają wskaźników szczepień i liczby przypadków Covid jako odwrotnych wskaźników tego, jak bezpieczne jest to w określonym miejscu: wysoki wskaźnik szczepień = wysokie bezpieczeństwo; wysoka liczba przypadków = niskie bezpieczeństwo (twierdzą).

Jednak same wskaźniki szczepień niewiele mówią o prawdziwym stanie odpornościowym populacji. A tam, gdzie występuje wysoka liczba przypadków Covid, ostatecznie oznacza to, że większy segment tej społeczności będzie lepiej chroniony, odkładając szczepionki na bok. To według wirusologów, którzy podkreślają, że wyzdrowienie z Covid, nawet bez wystąpienia jakichkolwiek objawów, pozostawia ludzi z czymś, co uważa się za silniejszą i trwalszą odporność niż zapewniają szczepionki.

 

Problem odporności poprzez szczepionki.

Liczniki twardych danych rozpowszechniły publiczną dezinformację, która twierdziła, że „praktycznie wszyscy” pacjenci hospitalizowani i umierający na Covid-19 są nieszczepieni. Pfizer i Moderna twierdziły, że ich szczepionki są „w 100% skuteczne” w zapobieganiu poważnym chorobom. Wiele mediów spopularyzowało nawet propagandową frazę mającą na celu skłonienie większej liczby ludzi do zaszczepienia się: „pandemia nieszczepionych”.

Ostatnie dane CDC wykazały, że 74% osób, które uzyskały pozytywny wynik testu na Covid-19 w analizie Massachusetts, było w pełni zaszczepionych. Równie niepokojące dla tych, którzy opowiadają się za szczepieniem dla wszystkich: cztery na pięć osób hospitalizowanych z powodu Covid było w pełni zaszczepionych. CDC powiedziało, że „obciążenie wirusem” – wskazujące na zdolność ludzkiego gospodarza do rozprzestrzeniania się Covid-19 – jest mniej więcej takie samo wśród zaszczepionych i nieszczepionych. W przeciwieństwie do niesławnej dezinformacji przez dyrektor CDC Rochelle Walensky w maju zeszłego roku, zaszczepione osoby mogą i rozprzestrzeniają Covid. (Urzędnicy CDC poprawili później fałszywe twierdzenie Walensky).

Najnowsze odkrycia CDC dotyczące tak zwanych „przełomowych” infekcji u zaszczepionych osób znajdują odzwierciedlenie w innych publikacjach danych.

Urzędnicy służby zdrowia w Illinois ogłosili niedawno, że ponad 160 w pełni zaszczepionych osób zmarło na Covid-19, a co najmniej 644 zostało hospitalizowanych; w poprzednim tygodniu policzono dziesięć zgonów i 51 hospitalizacji. Izraelskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało niedawno, że skuteczność szczepionki Pfizer-BioNTech spadła do 40 procent. W zeszłym miesiącu 100 zaszczepionych brytyjskich marynarzy, odizolowanych na statku na morzu, podobno skończyło z Covidem po siedmiu tygodniach po wypłynięciu. W lipcu New Jersey poinformowało, że 49 w pełni zaszczepionych mieszkańców zmarło na Covid; 27 w Luizjanie; 80 w Massachusetts.

W skali kraju, od 12 lipca, CDC poinformowało, że wie o ponad 4400 osobach, które zachorowały na Covid-19 po pełnym zaszczepieniu i musiały zostać hospitalizowane; oraz 1063 w pełni zaszczepionych osób, które zmarły. Jednak urzędnicy służby zdrowia nadal twierdzą, że zaszczepieni ludzie stanowią tylko niewielką część ciężko chorych. Krytycy twierdzą, że ostatnie dane CDC z Massachusetts podważają to.

 

Jasna strona powrotu do zdrowia po Covid-19.

Coraz więcej badań wyraźniej pokazuje, że naturalna odporność na Covid-19, z powodu wcześniejszej infekcji jest silniejsza, trwalsza i szersza niż odporność wywołana szczepionką. Oprócz tego, że nie jest niczym niezwykłym wśród chorób zakaźnych, fakt ten ma znaczące implikacje dla planów rządowych, szkół, pracodawców i biznesowych w zakresie nękania i ograniczania osób, które nie są zaszczepione.

Na przykład 4 czerwca lekarz i ekonomista Stanford Medical School, Jay Bhattacharya, biostatysta i epidemiolog z Harvard Medical School Martin Kulldorff oraz teoretyczny epidemiolog z Uniwersytetu Oksfordzkiego Sunetra Gupta podsumowali to w ten sposób (włączając kilka badań po drodze):

 

„Obecnie wiadomo, że naturalna odporność rozwija się po zakażeniu SARS-CoV-2 w sposób analogiczny do innych koronawirusów. Chociaż naturalna infekcja może nie zapewniać trwałej odporności blokującej infekcje, zapewnia odporność przeciw chorobom, ciężkim chorobom i śmiercią, która prawdopodobnie jest trwała. Spośród milionów, które wyzdrowiały z COVID19, niezwykle niewielu ponownie zachorowało.”

 

Według wirusologów w statystykach odporności naturalnej i nabytej można znaleźć obiecujące wiadomości. Według szacunków CDC na dzień 29 maja ponad 120 milionów Amerykanów – więcej niż jeden na trzech – wyzdrowiało z Covid. Podczas gdy szacunkowo sześć dziesiątych jednego procenta zmarło, pozostałe 99,4% zarażonych przeżyło z przypuszczalnym statusem odporności, który wydaje się być wyższy niż ten, który towarzyszy szczepieniom.

Nowe badania z Izraela pokazują, że wcześniejsza infekcja Covid-19 zapewnia znacznie lepszą odporność niż szczepienia. Gazit i in. (preprint medRxiv, opublikowany 25 sierpnia 2021 r.) porównał osoby zaszczepione bez wcześniejszej infekcji Covid-19 z osobami nieszczepionymi, które wyzdrowiały z wcześniejszych infekcji. Porównując je według okresów infekcji/szczepienia, aby przetestować czas „aktywacji immunologicznej” (16125 osób w każdej grupie, tj. 32250 osób), odkryli, że zaszczepieni byli od 6 do 13 razy bardziej narażeni na infekcje przełomowe niż osoby naturalnie odporne na reinfekcja. Po uwzględnieniu chorób współistniejących odkryli, że u osób zaszczepionych było 27 razy większe prawdopodobieństwo wystąpienia objawowych infekcji przełomowych niż u osób naturalnie odpornych na objawową reinfekcję.

Ponadto istnieją powody, by sądzić, że w przypadku wcześniej zakażonych, szczepienie może być szkodliwe dla ich odpowiedzi immunologicznej. Camara i in. (preprint bioRxiv, opublikowany 22 marca 2021 r.) stwierdził, że „osoby wyleczone z COVID-19 nie odnoszą korzyści ze standardowego schematu szczepień przeciw COVID-19”. NApisali: „Wręcz przeciwnie, u osób z wcześniej istniejącą odpornością na SARS-CoV-2, druga szczepionka nie tylko nie zwiększa odporności humoralnej, ale determinuje skurcz odpowiedzi limfocytów T swoistej dla kolca”. Dla wcześniej zarażonych istnieje zatem powód, by sądzić, że szczepionka nie przynosi żadnych korzyści, a jedynie może zaszkodzić.

Todd zywicki, profesor prawa George’a Masona, miał kilka przekonujących powodów, dla których skutecznie rzucił wyzwanie uniwersyteckiemu mandatowi na szczepionki. Jak wynika z listu z 21 lipca w jego imieniu od New Civil Liberties Alliance, Zywicki był wcześniej zarażony, oferował istotne badania potwierdzające, że odporność na Covid-19 poprzez infekcję była „co najmniej tak silna i długotrwała, jak ta uzyskana dzięki szczepieniu”. Miał dowody, aby uważać na niepożądane reakcje, biorąc pod uwagę jego niedawną walkę z półpaścem, a także był zaniepokojony, że wszystkie dotychczasowe badania szczepionek wyraźnie wykluczały osoby, które przeżyły wcześniejsze zakażenia Covid-19, powołując się na badanie, w którym naukowcy stwierdzili: „nie możemy wykluczyć możliwość, że szczepienie rosnącej liczby [osobników] z istniejącą wcześniej odpornością na SARS-Cov-2 może wywołać nieoczekiwanie intensywne, aczkolwiek bardzo rzadkie, reakcje zapalne i zakrzepowe u osób wcześniej immunizowanych i predysponowanych” (Angeli i wsp., European Journal of Chorób Wewnętrznych, czerwiec 2021).

Kulldorff i Bhattacharya napisali w The Wall Street Journal 6 kwietnia:

 

„Pomysł, że każdy musi zostać zaszczepiony, jest równie bezpodstawny naukowo, jak pomysł, że nikt tego nie robi. Szczepionki przeciw Covid są niezbędne dla osób starszych, osób wysokiego ryzyka i ich opiekunów, a także wskazane dla wielu innych osób. Ale ci, którzy zostali zarażeni, są już odporni. Młodzi są w grupie niskiego ryzyka, a dzieci są o wiele mniej narażone na śmierć niż z powodu grypy. Jeśli władze nakazują szczepienia tych, którzy tego nie potrzebują, opinia publiczna zaczyna ogólnie kwestionować szczepionki…”

 

Gdyby lekarze mogli rutynowo testować, aby potwierdzić, kto walczył i stał się odporny na Covid-19, wyeliminowałoby to praktyczną potrzebę lub uzasadnienie zaszczepienia chronionych milionów. Pozwoliłoby im to również uniknąć nawet niewielkiego ryzyka poważnych skutków ubocznych szczepionki.

Niestety, wirusolodzy twierdzą, że żaden powszechnie stosowany test nie może z całą pewnością wykryć, czy dana osoba jest odporna. Powszechnym błędnym przekonaniem jest to, że testy przeciwciał mogą dokonać tego ustalenia. Ale eksperci twierdzą, że odporność po infekcji lub ekspozycji często pojawia się bez osoby produkującej lub utrzymującej mierzalne przeciwciała.

Z powodu tej rzeczywistości ludzie, którzy przeszli bezobjawowe infekcje – infekcje, w których nie wystąpiły żadne objawy – nie mają łatwego sposobu, aby dowiedzieć się, że są odporni. Jednak coraz więcej dowodów wskazuje, że miliony osób, które wiedzą, że mieli Covid, mogą mieć pewność, że prawdopodobnie nie doznają ponownej infekcji przez co najmniej tak długi okres czasu, jaki naukowcy byli w stanie zmierzy, a może o wiele dłużej…

 

Badania odporności po zakażeniu Covid.

Poniżej przedstawiam niektóre dane i badania dotyczące odporności nabytej po zakażeniu Covid.

 

Analiza podłużna wykazuje trwałą i szeroką pamięć immunologiczną po zakażeniu SARS-CoV-2 z utrzymującymi się odpowiedziami przeciwciał i limfocytami B i T pamięci, 20 lipca 2021 r.

W badaniu tym obserwowano 254 pacjentów z Covid-19 przez okres do 8 miesięcy i stwierdzono, że mają „trwałą, szeroką odpowiedź immunologiczną”. W rzeczywistości nawet bardzo łagodna infekcja Covid-19 chroniła również pacjentów przed wcześniejszą wersją koronawirusa „SARS”, która pojawiła się po raz pierwszy około 2003 roku, oraz przed wariantami Covid-19. „W sumie wyniki te sugerują, że szeroka i skuteczna odporność może utrzymywać się długotrwale u pacjentów po COVID-19, którzy wyzdrowieli” – podsumowują naukowcy prowadzący badanie.

 

Powiązania szczepień i wcześniejszej infekcji z pozytywnymi wynikami testu PCR na SARS-CoV-2 u pasażerów linii lotniczych przylatujących do Kataru, 9 czerwca 2021 r.

To badanie pasażerów linii lotniczych w Katarze wykazało, że zarówno szczepienia, jak i wcześniejsza infekcja były „niedoskonałe”, jeśli chodzi o zapobieganie pozytywnym wynikom testu Covid-19, ale częstość ponownego zakażenia jest podobnie niska w obu grupach.

 

Konieczność szczepienia osób wcześniej zakażonych COVID-19, 1 czerwca 2021 r.

Badanie to objęło 52 238 pracowników Cleveland Clinic Health System w Ohio.

W przypadku osób wcześniej zakażonych skumulowana częstość ponownego zakażenia „pozostała prawie zerowa”. Według badania „Żaden z 1359 wcześniej zakażonych osób, które nie były szczepione, nie miał infekcji [Covid-19] w czasie trwania badania”, a szczepienie nie zmniejszyło ryzyka. „Osoby, które przeszły zakażenie [Covid-19], prawdopodobnie nie odniosą korzyści ze szczepienia COVID-19” – podsumowują naukowcy.

 

Swoiste dla SARS-CoV-2 limfocyty B pamięci od osób o różnym nasileniu choroby rozpoznają budzące obawy warianty SARS-CoV-2, 29 maja 2021 r.

Badanie to wykazało silne objawy odpornościowe u osób, które wcześniej były zakażone Covid-19, w tym „u tych, którzy doświadczyli bezobjawowej lub łagodnej choroby”. W badaniu stwierdzono, że istnieje „powód do optymizmu” co do zdolności wcześniejszej infekcji „do ograniczania nasilenia choroby i przenoszenia niepokojących wariantów w miarę ich pojawiania się i krążenia”.

 

Populacyjna analiza długowieczności seropozytywności przeciwciał SARS-CoV-2 w Stanach Zjednoczonych, 24 maja 2021 r.

To badanie danych ze świata rzeczywistego przedłużyło ramy czasowe dostępnych danych, wskazując, że pacjenci mają silne wskaźniki odporności na „prawie rok po naturalnej infekcji COVID-19”. W badaniu stwierdzono, że odpowiedź immunologiczna po naturalnej infekcji „może utrzymywać się dłużej niż wcześniej sądzono, dostarczając w ten sposób dowodów na trwałość, która może wpływać na planowanie po pandemii”.

 

Zakażenie SARS-CoV-2 indukuje długo żyjące komórki plazmatyczne szpiku kostnego u ludzi, 24 maja 2021 r

W tym badaniu zbadano szpik kostny wcześniej zakażonych pacjentów i stwierdzono, że nawet łagodna infekcja Covid-19 „indukuje silną, swoistą dla antygenu, długotrwałą humoralną pamięć immunologiczną u ludzi”. Badanie wskazuje, że „Ludzie, którzy mieli łagodną chorobę, rozwijają komórki wytwarzające przeciwciała, które mogą trwać przez całe życie”.

 

Raport naukowy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), 10 maja 2021 r.

Ten raport naukowy wydany przez WHO stwierdza, że po naturalnym zakażeniu Covid-19 „dostępne dane naukowe sugerują, że u większości ludzi reakcje immunologiczne pozostają silne i chronią przed reinfekcją przez co najmniej 6-8 miesięcy”.

 

Wykrywanie swoistej odporności humoralnej i komórkowej na SARS-CoV-2 u rekonwalescentów z powodu COVID-19, 3 maja 2020 r.

Badanie to wykazało odporność humoralną i komórkową u pacjentów z Covid, którzy wyzdrowieli. „Produkcja przeciwciał swoistych dla S-RBD była łatwo wykrywana u zdrowych pacjentów. Co więcej, zaobserwowaliśmy działania neutralizujące wirusy u tych wyleczonych pacjentów” – napisali autorzy badania.

 

Ochrona przed wcześniejszą infekcją SARS-CoV-2 jest podobna do ochrony szczepionki BNT162b2: Trzymiesięczne ogólnokrajowe doświadczenie z Izraela, 24 kwietnia 2021 r.

To badanie z Izraela wykazało niewielką przewagę naturalną infekcją nad szczepieniami, jeśli chodzi o zapobieganie ponownej infekcji i ciężkiej chorobie wywołanej przez Covid-19.

Autorzy badania podsumowali: „Nasze wyniki kwestionują potrzebę szczepienia osób wcześniej zakażonych”.

 

Odsetek reinfekcji SARS-CoV-2 od 1 do 1000 u członków dużego zleceniodawcy opieki zdrowotnej w Izraelu: wstępny raport, 6 marca 2021 r.

Badanie to wykazało rzadki wskaźnik „reinfekcji” z dodatnim wynikiem testu Covid-19 wynoszący 1 na 1000 wyzdrowień.

 

Trwała odporność stwierdzona po wyzdrowieniu z COVID-19, 26 stycznia 2021 r.

Badania finansowane przez National Institutes of Health i opublikowane w Science na początku prac nad szczepionkami Covid-19 wykazały, że „układy odpornościowe ponad 95% osób, które wyzdrowiały z COVID-19, miały trwałe wspomnienia wirusa do ośmiu miesięcy po zakażeniu ” i miał nadzieję, że szczepionki wytworzą podobną odporność. (Jednak eksperci twierdzą, że tego nie robią.)

 

Ponowna infekcja SARS-CoV-2 w kohorcie 43 000 osób z dodatnimi przeciwciałami obserwowana przez okres do 35 tygodni, 15 stycznia 2021 r.

Badanie to wykazało, że naturalna infekcja Covid-19 „wydaje się wywoływać silną ochronę przed reinfekcją” przez co najmniej siedem miesięcy. „Ponowna infekcja jest „rzadka”, konkludują naukowcy.

 

Pamięć immunologiczna na SARS-CoV-2 oceniana do ośmiu miesięcy po zakażeniu, 1 listopada 2020 r.

To badanie potwierdziło i zbadało „pamięć immunologiczną” u wcześniej zakażonych Covid-19 pacjentów.

 

Znikomy wpływ wariantów SARS-CoV-2 na reaktywność limfocytów T CD4+ i CD8+ u dawców i zaszczepionych narażonych na COVID-19, 1 listopada 2020 r.

W badaniu tym stwierdzono, że odpowiedź immunologiczna „komórek T” u byłych pacjentów z Covid-19 prawdopodobnie nadal chroni przed wariantami Covid-19.

 

Ortogonalne testy serologiczne SARS-CoV-2 umożliwiają nadzór nad społecznościami o niskiej częstości występowania i ujawniają trwałą odporność humoralną, 13.10.2020

Badanie to wykazało, że „przeciwciała neutralizujące są stabilnie produkowane przez co najmniej 5–7 miesięcy” po zakażeniu pacjenta Covid-19.

 

Odporność na SARS-CoV-2 limfocytów T w przypadkach COVID-19 i SARS oraz niezainfekowane kontrole, 25 lipca 2020 r.

Badanie to wykazało, że wszyscy pacjenci, którzy niedawno wyleczyli się z Covid-19, wytwarzali limfocyty T o dużej odporności, które rozpoznają wiele części Covid-19.

Przyjrzeli się także próbkom krwi od 23 osób, które przeżyły epidemię koronawirusa w 2003 roku: SARS (Cov-1). Ci ludzie nadal mieli trwałe komórki T pamięci, 17 lat po wybuchu epidemii. Te komórki T pamięci, nabyte w odpowiedzi na SARS-CoV-1, rozpoznawały również części Covid-19 (SARS-CoV-2).

 

Wiele badań na temat odpowiedzi immunologicznej na SARS-COV-2, obecny koronawirus, który powoduje C-19, koncertuje się na produkcji przeciwciał. W rzeczywistości komórki odpornościowe, znane jako komórki pamięci T, odgrywają ważną rolę w zdolności naszych układów odpornościowych do ochrony przed wieloma infekcjami wirusowymi, w tym oczywiście COVID-19.

Komórki T mogą zapewnić TRWAŁĄ ochronę przed COVID-10!

 

 

Źródła: aier.org, greatgameindia.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.